Na piwo z Jaroslavem Haškiem „U Fleků“ w Pradze

Na piwo z Jaroslavem Haškiem „U Fleků“ w Pradze

Piwne historie. Odcinek 1.

Praga „piwna” może być równie magiczna i interesująca, jak ta poznawana przez pryzmat najbardziej okazałych zabytków.

To miasto, w którym nie tylko można napić się piwa, lecz także zjeść piwne lody albo spróbować naleśników z piwną marmoladą. W stolicy istnieje kilkadziesiąt browarów i minibrowarów, setki tradycyjnych oraz tych całkiem nowoczesnych gospód, karczm i piwiarni. Nic dziwnego, skoro Czesi piją najwięcej piwa na świecie w przeliczeniu na jednego obywatela.

Praska piwiarnia to nie tylko lokal gdzie możemy raczyć się piwem, to instytucja! Prawie każda piwiarnia w stolicy Republiki Czeskiej może pochwalić się jakimś specjalnym, znanym gościem, który ją odwiedził i pił piwo. A jeśli dodatkowo jest to miejsce z historią, możemy poczuć się zaszczyceni, że siedzimy przy stole, przy którym kiedyś bywał nasz ulubiony pisarz, artysta, aktor, prezydent czy po prostu ktoś znany.

Autor „Przygód Dobrego Wojaka Szwejka Podczas Wojny Światowej” był bezspornie wielkim miłośnikiem piwa.

Jarolav Hašek odwiedzał bardzo wiele praskich gospód, piwnic, piwiarni, restauracji i wszelakiego typu lokali. Wiele z nich działa do dnia dzisiejszego w stolicy Republiki Czeskiej, a część jest już niestety tylko wspomnieniem. Wydaje się jednak, że szczególną estymą darzył między innymi U Fleků – gospodę i jednocześnie browar działający w Pradze od 1499 roku.

Nie inaczej… już w XV stuleciu warzono tu piwo. Właścicielem browaru był Vit Skřemenec. Pamięć o tym przetrwała do naszych czasów w nazwie ulicy, przy której mieści się gospoda – Křemencová 11. W roku 1762 browar z karczmą kupił Jakub Flekovski, którego korzenie rodowe sięgały Krakowa. Od tego czasu po dziś dzień ten słynny praski gościniec nosi nazwę U Fleků. Jego wizytówką jest 13 stopniowy leżak (4.1 % alkoholu) – ciemne piwo, które warzy się od 1843 roku, kiedy właścicielem firmy był dawny prezydent Pragi František Pštros.

Gospoda U Fleků to kilka oryginalnych sal i piwny ogród, które mogą pomieścić bez mała 1.200 osób. Największe wrażenie na gościach robi bogato zdobiona Sala Rycerska. Wiele uroku ma również kameralna sala zwana Kufrem – ta rezerwowana była dla praskich żurnalistów i artystów. Przesiadywali tu znani czescy architekci, malarze i literaci. Pośród nich oczywiście Jaroslav Hašek pisząc Szwejka, Jan Neruda – pisarz i literat, któremu zawdzięczamy sporo praskich legend i opowiadań małostrańskich, Josef Kajetan Tyl – autor słów hymnu czeskiego.

W 1998 roku – na jubileusz 500-lecia – w dawnej słodowni browarowej otwarto piwne muzeum. Niesłabnącym zainteresowaniem gości cieszą się tu również występy kabaretu – to tradycja jeszcze z czasów przedwojennej Pragi. A pomiędzy stolikami z piwem i specjałami praskimi można zobaczyć grających ludowe hity I Republiki muzyków z akordeonem i trąbą, do której turyści wrzucają pieniądze. Fakt, jest tu mnóstwo zwiedzających z całego świata i to może trochę zniechęcać. W tak popularnych i historycznych miejscach musiała się wedrzeć komercja. Ale to kawałek historii piwa i Pragi. Szkoda nie spróbować! A więc tym razem na piwo do Miasta Stu Wież. Na zdraví!

Autor: Wojciech Kantor

Start typing and press Enter to search

Shopping Cart

Brak produktów w koszyku.